Burasia z podtoruńskich działek pewnego dnia pojawiła się u swojej karmicielki z zakrwawionym kikutem tylnej łapy. Koteczka jest po operacji amputacji łapy i kastracji. Apetyt jej dopisuje i nie mamy problemów z przemycaniem leków w jedzeniu, bardzo prosimy o wsparcie karmą dla dzielnej koteczki!